Strój

Strój mówił wszystko – jak ubiór określał człowieka na dawnej Orawie?


Strój ludowy w tym regionie przestał być noszony zupełnie w okresie międzywojennym, choć obecnie za sprawą zespołów regionalnych i ludzi regionalistów odradza się jego wygląd. Aczkolwiek, moim zdaniem, błędem instruktorów i etnografów jest postrzeganie obecnego, odrodzonego stroju (typowy u kobiet prucnik i spódnica w kwiatki) jako wzorcowego i jedynego dla tego regionu. Strój orawski był różnorodny, czego potwierdzenie można odnaleźć chociażby w Muzeum „Orawski Park Etnograficzny”.

W dawnym stroju górnoorawskim widać cechy odrębne od innych regionów, ale również można doszukać się wpływów podhalańskich, spiskich, żywieckich oraz z regionów Słowacji, a nawet Węgier. Oczywiście, spoiwem łączącym wszystkie stroje łuku karpackiego jest wpływ wołoski, szczególnie charakterystyczny w męskim stroju. Jak w każdym regionie znajdują się elementy indywidualne, charakterystyczne, wyróżniające.

Na męski strój górnoorawski w końcu XIX wieku składają się: koszula lniana z płótna samodziałowego, na koszuli czarna kamizelka z białymi guzikami, zwana prucnikiem lub pruclikiem, portki szyte początkowo z sukna samodziałowego, potem domowego, a następnie fabrycznego, wyrabianego w słowackiej Bystrzycy. Portki górnoorawskie podobne są do podhalańskich, a ich zdobienie, tzw. parzenice orawskie, zróżnicowane były ze względu na miejscowość, jednakże były one wzorowane na zdobieniu mundurów w wojsku węgierskim. Oprócz tego strój górnoorawski składał się z pasa szerokiego, zapinanego na portki na trzy lub cztery klamry, lub wąskiego, tzw. kawalerskiego, kierpców lub oficerek, zwanych madziarkami. Zimą dodatkowo nosiło się cuchy lub gunie, tudzież orawcańskie kożuchy barwione na jasnobrązowy kolor i zdobione białą paseczkiem skórzanym oraz serdaki sprowadzane z Liptowa. Na głowie noszono kapelusz (kłobuk) z zawiązanym w koniczynkę, kolorowym sznurkiem; zamiast sznurka można było nosić również łańcuszek – rzeciaske. W zimie nakryciem głowy u mężczyzn była baranica, czyli czapka z owczej skóry.

Jeśli chodzi o strój kobiecy, stanowiła go koszula z cienkiego domowego, potem fabrycznego płótna, spódnica zwana tłocelnią, wykonana z płótna domowego, farbowanego i drukowanego we wzory w górnoorawskich farbiarniach. Na przełomie zaczęto szyć spódnice z takich materiałów, jak np. tybet. Nosiło się również gorsety, a starsze kobiety ubierały się w katanki, zwane letacami. Starsze kobiety na głowach nosiły chustki. Jako obuwie noszono kierpce, topanki, a nawet wysokie buty.

Cyfrowe Miniarchiwum Kultury Orawy
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.